Z poszukiwań Pani Anny Nienałtowskiej

Pani Anna kontynuje wcześniejsze poszukiwania korzeni , które zpoczątkowała Pani Iwona Nienałtowska (prywatnie szwagierka Pani Anny). Pani Iwona była pierwszą osobą z Nienałtowskich, która do mnie napisała o swojej rodzinie. Dzięki poszukiwaniom Pani Iwony historia rodu cofnęła się do XV w. Niestety utrata pracy i dostępu do komputera uniemożliwiła dalsze poświęcanie się poszukiwaniom naszych korzeni. Kontynuje je obecnie z również dużym poświęceniem Pani Anna.

O ojcu Eugeniuszu z zakonu Kapucynów

Na nieistniejącej już niemieckiej stronie biograficznej - po wpisaniu hasła "Nienaltowski" pojawiła się informacja o ojcu Eugeniuszu, - którego scharakteryzowano jako bojownika wsławionego walką o Kościól i Ojczyznę (Bojownicy kapłani za sprawę Kościoła i Ojczyzny w latach 1861-1915 : Materiały z urzędowych świadectw władz rosyjskich, archiwów konsystorskich, zakonnych i prywatnych / Kubicki, Pawel. - Cz. 1-3. - Sandomierz. - 1933-40.)

Pani Anna Nienałtowska z Tych rozpoczęła poszukiwania literaturowe, pozwalające przybliżyć sylwetkę współrodowca. Ich wynikiem było dotarcie do publikacji "Słownik Polskich Kapucynów" T. 2 autorstwa Jana Ludwika Gadacza i wydanej w wydawnictwie OO. Kapucynów. Wrocław 1986 r.

Z tekstu zawartego w tej publikacji pojawia się osoba z powikłanym życiorysem i niejednoznaczną oceną jego postawy jako Polaka, i kapłana w trakcie Powstania Styczniowego. Oto dosłowny tekst z ww. publikacji.

Nienałtowski Wiktor, w zakonie o. Eugeniusz, ur. 18. 06. 1825 Kępiste Borowe, parafia Zaręby Kościelne.
Obecne województwo łomżyńskie.
Syn Jana i Marianny Tarnowskiej, stanu szlacheckiego. Uczęszczał do szkół prywatnych. Do kapucynów prowincji polskiej wstąpił 28.01.1842 w Lubartowie. Nowicjat odbył pod kierunkiem o. Urbana Warszewskiego. Śluby proste złożył 28.01. 1843 a potem w Lublinie uczył się w studium gramatyki o. Archanioła Parselunasa. We wrześniu 1843 u o. Sylwestra Nawrockiego w Nowym Mieście przerobił gramatykę i retorykę. Śluby uroczyste złożył 06.12.1844 w ręce o. Benjamina Szymańskiego - prowincjała.
Filozofię studiował w studium o. Kamila Studzińskiego w Lublinie 1845-1846, a od 1846 u o.Hilariona Charytańskiego. Teologię dogmatyczną pogłębiał w studium o. Hilarego w Łomży 1849.

Święcenia mniejsze przyjął 29.05.1847, subdiakonatu - 08.04.1848 w Sandomierzu z rąk bpa Józefa Joachima Goldtmanna, diakonatu - 03.03.1849 z rąk tegoż bpa, prezbiteratu - 19.03.1850 z rąk bpa płockiego Franciszka Pawłowskiego w Pułtusku.

W 1850 był kaznodzieją w Zakroczymiu, 1851 w Lubartowie, 1852 w Zakroczymiu, 1853 koadiutorem kaznodziejów w Warszawie (Jest wymieniany w warszawskim spisie lokatorów przy ul. Miodowej, nr działki 494, jest to Klasztor i kościół OO. Kapucynów), 1853 kaznodzieja w Lądzie, 1856 tymże w Łomży, 1862-1864 w Lądzie w charakterze kaznodziei i wikarego w klasztorze.

Wtedy to powstańcy zarzucili mu komitywę z Moskalami w Zagórowie i Słupcy. Wytoczyli też przeciw niemu zasadniczy argument. Otóż kapitan Burmejster stoczył utarczkę z powstańcami, którymi dowodził Budziszewski (zobacz uwagę niżej) pod wsią Dolany. Zraniono wówczas czterech powstańców. Miejscowi wieśniacy zaopiekowali się rannymi i prosili kapucynów w Lądzie o wyspowiadanie rannych.

Lecz o. Nienałtowski "ani sam nie pojechał ani też nie pozwolił jechać żadnemu z 4 księży w klasztorze będących". Rannych zaopatrzył na drogę inny księdz, lecz tymczasem już 2 powstańców bez spowiedzi skonało. Z kolei nie przyjął do domku obok klasztoru innych rannych powstańców.
Informator koniński zastrzega się jednak, że "Księża Kapucyni odznaczają sie religijną gorliwością, a pomoc duchowną niosą mimo niebezpieczeństwa".

"Wspominając też o faktach powyższych, nie dajemy sądu o osobach, ani też chcemy ubliżyć zgromadzeniu kapucynów, najlepiej zasłużonemu w kościele, słusznie czczonemu i uwielbianemu przez naszą społeczność. Nie ma stada bez czarnej owcy (Ojczyzna 1864 nr. 37. strona 2.)"

Jeżeli zarzut ten jest prawdziwy to trudno zrozumieć decyzję władz rosyjskich. Bo oto o. Nienałtowski za ukrywanie w klasztorze lądzkim o. Maksa Tarejwy [stracony w Koninie 19 VII 1864 - http://www.oat.com.pl/roland.htm] został z nakazu namiestnika Królestwa Polskiego 06.18 1864 wraz z innymi mieszkańcami klasztoru zesłany do prac katorżniczych na cztery lata w kopalniach nerczyńskich. Potem został przeniesiony do Tumki. Należał do gorliwych kapłanów.

W 1869 otrzymał prawo powrotu do Europy. Ostatecznie dopiero 1874 wyjechał do guberni kazańskiej i zamieszkał w Carewokokszajsku, następnie przeniósł się do Kazania. Otrzymał od ks. Aleksandra Kierońskiego wsparcie pieniężne. W 1883 powrócił do kraju, a 09.06.1887 przywrócono mu urzędowo wszystkie prawa kapłańskie.

Zmarł 20.03 1904 w Kępiste Borowe, parafia Zaręby Kościelne.

Ojciec Nienałtowski we wspomnieniach "Młodość mego pokolenia" autorstwa Tadeusza Jabłońskiego wydana w 1977 r. przez wydawnictwo Książka i Wiedza (przysłał Michał Rutkowski. Dziękuję).

Zapewne ta notatka dotyczy Ojca Eugeniusza, chociaż jest wiele niezgodnych informacji (np. datat urodzenia)

Z: http://kdkv.narod.ru/1864/Ssilka-Kazan.html

Pani Anna dalej będzie prowadzić poszukiwania archiwaliów dotyczących o. Nienałtowskiego. Może uda się wyjaśnić motywy jego działania w tym okresie.

Sprostowanie: Wiktor Nienałtowski zgodnie z aktami urodzenia z parafii Zaręby Kościelne ur. się 8 lipca a nie 18 czerwca. I 1823 r., a nie 1825 r. Było to w Kępiste-Borowe w domu pod nr 20. Jego ojciec miał wtedy 53 lata a matka 35 lat. Miał dwoje starszych braci i siostrę.
Kępiste-Borowe leży 3-5 km na południe od Zarąb Kościelnych.

W zakonie Kapucynów także był O. Henryk Nienałtowski OFM Cap (zm. prawdopodobnie 1936) i był związany z parafią Andrzejów ( http://www.kuria.lomza.pl/index.php?wiad=51.

Księdzem był także Stefan Nienałtowski, związany z parafią Czyżew ok. 1925 r.
( http://www.kuria.lomza.pl/index.php?wiad=53 )

Budziszewski Antoni Franciszek Stanisław, syn Jana i Rembowskiej, ur. w Grabkowie 1836.19/III r. (LB Jutrosin), służył najpierw w armii pruskiej, potem w legii cudzoziemskiej w Algierze. Uczestniczył w kampanii włoskiej (Megenta), potem służył w Algierze, wreszcie brał udział w wyprawie meksykańskiej. Na wieść o powstaniu wrócił do kraju. W końcowym okresie powstania, 1864.22/III r. z szwadronem jazdy wkroczył pod Pyzdrami w granice Królestwa.(Pyzdry są blisko wsi Dolany) Mianowany rotmistrzem, po kilku potyczkach, otoczony przez Rosjan, wycofał się do W. Ks. Poznańskiego. Już w Poznaniu doszła go nominacja na majora. Więziony w Berlinie, osiadł potem w Grąbkowie i tam umarł 1866.28/III r., pochowany w Jutrosinie (Pol. Sł. Biogr.; LM Jutrosin; Dz. P.).
Powyższa wzmianka wg informacji Macieja Grabowskiego

Ponowne informacje od Pani Anny o Ojcu Eugeniuszu.
Z książki Kubicki Paweł 1871-1944r "Bojownicy kapłani za sprawę Kościoła i ojczyzny w latach 1861-1915 r., materiały z urzędowych świadectw władz rosyjskich, archiwów konsystorskich, zakonnych i prywatnych.

Ks. Eugeniusz Nienałtowski ur. 1823r. zm. 1904r.

Za ukrywanie ważnego powstańca i dla państwa niebezpiecznego ks. Maksa Tarejwy, kapucyna skazanego na powieszenie, nm Kr. P. zatwierdził podstawiony sobie wniosek Audytorjatu Wojn. Daty 6 wrzesnia 1864r., orzekający; pozbawić księdza E.N., kapucyna klasztoru łomżyńskiego wszystkich praw stanu i wysłac go na 4 lata do katorgi w fabrykach.

25 stycznia 1884r. Nr.76 w. jen. gbr powiadamia bpa. Płockiego, że cesarz pozwolił księdzu E.N. wrócić do kraju z zabronieniem wszakże wykonywania jakichkolwiek obrzędów religijnych. Zanim jednak doszło to zawiadomienie ksiądz E.N. wrócił z wygnania do kraju w 1883 r.

Ks. Eugeniusz Nienałtowski ur. 1843 r., kapucyn, kaznodzieja klasztoru w Lądzie , powiat słupec., gub. Kalis. 1. Za ukrywanie w klasztorze kapucyńskim w Lądzie ważnego przestępcę państwowego ks. Maksyma Tarejwę , kapucyna , , którego władze wojskowe bez wyniku poszukiwały przez długi czas , na mocy decyzji nmka Kr. P. 6 (18) Wrz. 1864r., po pozbawieniu wszystkich praw stanu , ksiądz E.N. został zesłany do robót katorżnych fabrycznych na 4 lata.

Gdy w 1883 r. ksiądz E.N. odbywał swe wygnanie w gub. kazańskiej , cesarz w tym roku pozwolił mu wrócić do kraju z tem wszakże zastrzeżeniem , że w dalszym ciągu nie będzie mu wolno spełniać posług religijnych.

We wrześniu 1883 r. ksiądz E.N. przybył do Łomży i zamieszkał we wsi Kępiste Borowe, gm.Zaręby Kościelne , pow. ostrow., gub. łomż.

Księdzu E.N. kapucynowi klasztoru łomżyńskiego , 9 czrw . 1887 r. cesarz przywrócił godność kapłańską.

Pani Anna Nienałtowska ponownie znalazła źródło zawierające informację o "nazwiśniku". W "Almanach Leśny: rocznik personalny administracji lasów państwowych Cz.1 Imienny wykaz personelu Administracji Lasów Państwowych: według stanu na dzień 1 lipca 1933r.: zestawiony na podstawie materiałów otrzymanych z Dyrekcji Naczelnej Lasów Państwowych" Wymienia się nazwisko Nienałtowski Janusz Roman. Praktykant leśny pełniący obowiązki leśniczego. Kontraktowy 1930 r. Nadleśnictwo Małomierzyce woj. Kieleckie. Więcej

Pani Anna Nienałtowska odnalazła dokument   "Księgę cenzury czyli opinij Nauczycielów o uczniach Szkoły Podwydziałowey Łomżynskiey" z 1813 r. I tam w spisie "Klassa Pierwsza" widnieje Leon Nienałtowski, Ojczyzna - Nienalty B., Stan dziedzictwo-dziedzice, Wyznanie - katolik, Lat - 17, Zachowanie - dobre. Może ktoś kiedyś odnajdzie swojego przodka. W linku opisano szkołę łomżyńską, którą kończyło kilku-kilkunastu Nienałtowskich.

Kolejna porcja materiałów archiwalnych dotyczących Nienałtowskich, Nienałt i okolicznych rodów

Kolejny nagrobek Nienałtowskich. Znajduje się on na cmentarzu we wsi Pietkowo, umiejscowionej na trasie z m. Brańsk do m. Łapy w województwie podlaskim (na południowy zachód od Białegostoku). Najpewniej, Nienałtowski był związany pracą w dworze w Pietkowie. Zdjęcie to trafiło na stronę za pośrednictwem Pani Anny Nienałtowskiej. Pietkowo należało w tym czasie do hr. Starzeńskich. Na cmentarzu jest ich kamienny grobowiec.

Opis Zarąb (Zarebów) Kościelnych wg "Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich". Dane dotyczą 1827 r.

Pani Anna Nienałtowska wędrując po okolicach Zarąb, Rosochatego, Zuzeli itd., natrafiła na cmentarzu w Rosochatym, ukryty w zaroślach i może zapomniany pomnik nagrobny Andrzeja Nienałtowskiego i Izabeli z Dąbrowskich [1], [2].

XV w. - pojawiają się sąsiedzi. Tekst przysłała Pani Anna Nienałtowska z Tych (dziękuję !).

Zmiany wybranych nazw miejscowości z okolic Zarąb Kościelnych Wyszukała i wybrała: Anna Nienałtowska Z: Nazwy miejscowe północnego Mazowsza - Karol Zierhoffer.

Bronisław Nienałtowski został odznaczony honorową odznaką II stopnia (srebrną) LOPP z okazji XV lecia organizacji (1938 r.?). Informację znalazła i przysłała Pani Anna Nienałtowska z http://www.vgcpoland.aleja.info/filmy/xv_lopp_lista.pdf Link ten nie był znany wielu wytrawnym poszukiwaczom. Jest to duży sukces Pani Anny.

Wyjątki z pracy zbiorowej pod redakcją Stanisława Russockiego "Ostrów Mazowiecka. Z dziejów miasta i powiatu" 1975 (Wybrała i przesłała Pani Anna Nienałtowska z Tych) .

Akcje powstańcze w rejonie Ostrowi - 1863 r.

Bitwę pod Kietlanką oznaczono jako bitwę pod Czyżewem.
Maszynopis przekazany S. Russockiemu przez Edwarda Kośnika kierownika Szkoły Podstawowej w Zarębach Kościelnych opracowany na podstawie wywiadów terenowych.
Występują dwa miejsca walk stoczonych pod Kietlanka, a mianowicie "Rokicina" miedzy Kietlanka a Pułaziem i Dabrówka koło Uścianka Wielkiego koło przystanku kolejowego. 1 czerwca 1863 nieznany z nazwiska kolejarz pomścił klęskę oddziałów powstańczych. W Dąbrówce koło przystanku kolejowego Zaręby Kościelne, samotnie wykoleił pociąg, w którym jechało z Petersburga około 600 żołnierzy, według Deskura pozostała tylko jedna masa z ciał i szczątków wagonów.

B. Deskur pisze, że są to walki pod Zarębami, a Zieliński zaś pod Kietlanką.

Lata 1867 - 1914

Ukazem carskim Zaręby Kościelne pozbawiono praw miejskich i stały się osadą.
W 1905 żydzi stanowili 88,8 % jej mieszkańców.

Rozwój szkolnictwa;
Szkoła w Zarębach Kościelnych miała jednego nauczyciela, a warunki nauczania były prymitywne. W guberni łomżyńskiej było 61 % analfabetów wśród ludności w wieku powyżej 10 lat. W pierwszych latach XX wieku nastąpił kryzys szkolnictwa państwowego. Wzrastało tajne nauczanie, powstawały legalnie tworzone szkoły prywatne. Około 1903 r. w Zarębach Kościelnych powstała pensja żeńska.

W 1894 roku struktura własności w Zarębach K. - drobna szlachta - 70.1 %
W 1890 otwarto aptekę. W następnych latach otwarto drugą.
W początkach stycznia manifestacje o wprowadzenie języka polskiego. Obok dominujących wpływów endeckich istniały co najmniej dwa ogniska ruchu zaraniarskiego w powiecie ostrołęckim oraz w Nienałtach gmina Szulborze - Koty (gdzie działał Szczepan Żebrowski) a także w Błędnicy.

Obraz gminy Zaręby Kościelne około 1930 roku.
Ludność - 7950 (w 1921r. - 6528).
Obszar w ha. - 8780.
Sołectw - 34.

Budżet w zł.
Ogółem - 391477.
Szkolnictwo - 8700.
Opieka społeczna - 23028.

Kółka rolnicze - 2.
Straż pożarna - 1.
Koła ZMW - 1.
Kasy pożyczkowe - 2.

Uprzemysłowienie w powiecie ostrowskim najlepiej przedstawiało się w gminie Zaręby Kościelne, która posiadała: młyn, tartak , hutę szkła "Zgoda", fabrykę narzędzi rolniczych
Fabrykę papy smołowej oraz kilka cegielni .
Gmina Zaręby Kościelne w 1947: wsie - Gasiorowo, Grabowo, Janczewo - Sukmanki, Knykowo - Piecki, Kosuty, Kepiste - Borowe, Kietlanka, Niemiry, Nienalty - Brewki, Nienalty - Szymany, Pułazie, Podgórze - Gazdy, Petkowo - Wielkie, Rawy - Gaczkowo, Rostki - Wielkie, Rostki - Daćbogi, Rostki - Piotrowice, Swierze - Konczany, Swierze - Zielone, Sklody -Stachy, Skłody - Średnie, Skłody - Piotrowice, Uścianek - Wielki, Zaręby - Koscielne, Zareby -Leśne, Zawisty - Dzikie, Zawisty - Podleśne, Zawisty - Nadbużne, Zakrzewo - Słomy, Zakrzewo - Zalesie, Zakrzewo - Wielkie, Zakrzewo - Kopijki, Zgleczewo - Panieńskie, Zgleczewo - Szlacheckie.

Lata powojenne:
1946 - 1948
Liczba ludności gminy wsi Zaręby Kościelne - 5658.
1955 rok - 2364 - ludność, sołectw - 15,

1959 r.
Ludność gromady Zaręby Kościelne - 4130, sołectw 25.

1969 - 72 r.
Ludność - 4725, sołectw - 24, liczba miejscowości - 30.

1973 gmina Zaręby Kościelne
Ludność - 7058.

Wsie gromady Zaręby Kościelne w 1954 r.
Budziszewo, Gaczkowo, Gasiorowo, Grabowo, Kępiste - Borowe, Kietlanka, Kosuty, Nienałty -Szymany, Nowa - Zlotoria, Petkowo - Wielkie, Pułazie, Rawy - Gaczkowo, Rostki - dacbogi, Sklody -Stachy, Sklody - Srednie, Stara - Zlotoria, Swierze - Konczany, Uscianek -Wielki, Zakrzewo - Kopijki, Zakrzewo - Słomy, Zakrzewo - Wielkie, Zaręby - Koscielne, Zaręby - Leśne, Zgleczewo - Szlacheckie.

Osoby wymieniane w tej książce:
Stanislaw Siennicki - chłop ze wsi Daniłówka w ziemi ostrowskiej. Przez trzy zimy uczęszczał do szkoły w Zarębach Kościelnych, kiedy miał 11 lat został nauczycielem w swojej wsi.

Jerzy Ficowski urodził się w Warszawie lecz jego rodzice i dziadowie Strzedniccy
mieszkali w Zarębach Kościelnych. Jego dziad po pożarze w 1882 roku posadził lipę
przed swym domem, która jeszcze około 1970 lat rosła.
W tomiku wierszy pt. ?Pismo obrazkowe? pisze "rzecz o końcu świata" a nazywa ją po prostu "Zaręby Kościelne". W Zarębach Kościelnych - Stacja zbudował dom który nazwał "Cyganówka".

do głównej strony